Analizator

Written by admin on Feb 27 2009

 W naszym labie badania krwi (morfologia itp) wykonuje ta oto maszyna. W obudowie znajduje się cudowne i nadnaturalne coś co przetwarza próbkę krwi na papierowy wynik badania. Wystarczy tylko nacisnąć przycisk.


Niestety sabotaż niezidentyfikowanych sił diabelskich spowodował, że cudowna machina zepsuła siem. Egzorcyzmy pań techniczek nic nie dały – machina nie ma ochoty działać.


Krysia stwierdziła tylko “phi! technika” i kazała liczyć krwinki manualnie pod mikroskopem. Panie techniczki siedzą, liczą i wzdychają tęsknie za analizatorem, który ma zostać oddany do serwisu w poniedziałek.


 Wojsko polskie do tej pory słynęło z zacinających się pistoletów i kiepskiej jakości nieśmiertelników. Te, które mamy obecnie bardzo szybko korodują w zetknięciu się z potem o czym przekonali się żołnierze będący w Iraku. Wzór obecnego polskiego nieśmiertelnika (fachowo nazywa się to tabliczka tożsamości) jest tutaj, natomiast tutaj można zobaczyć już wybity nieśmiertelnik.


“Polska Zbrojna” donosi, że będziemy mieli nowe nieśmiertelniki bardziej przypominające amerykańskie zrobione z blachy tytanowej. Co ciekawe nie będzie gumowych osłonek. Nie będziemy już korodować – będziemy głośno dzwonić w czasie zbliżania się do stanowisk sił wroga. Z pewnością nie usłyszą, że nadchodzimy.


Kto wie może to brzdąkanie ma pełnić charakter broni odstraszającej?


 Na SORze mieliśmy dziewczynkę z bólem brzucha. Podejrzewaliśmy wyrostek – okazało się, że młoda dama zjadła 3 opakowania żelków Akuku i stąd ten cały cyrk. Ojciec dziewczynku stwierdził, że dziecko pochłania słodycze niczym odkurzacz brud i wszystko trzeba przed nią chować. A propos tej sytuacji kolega opowiedział mi o innym przypadku – dziewczyna z cukrzycą postanowiła się zabić, bo rzucił ją chłopak i tym celu zjadła 2 tabliczki czekolady.


 Na blogu meduzo można znaleźć informację dotyczącą tego jak postępować w przypadku omdlenia. Do tej mini instrukcji dodałbym jeden zasadniczy punkt: “chronić omdlałego przed szaloną babcią z nitromintem”. Wczoraj zespół wyjechał do omdlenia – pacjent miał 63 lata i jedna pani z tłumu chciała go poczęstować nitro w aerozolu stwierdzając, że “on na pewno ma zawał”.


 Odnośnie analizatora hematologicznego ;)


 

Pochodzenie: Szpitalne ?ycie

Inne Wpisy



Post a Comment :-