Odrobina klasyki
Niedawno kupiłem nowego laptopa. Laptopa z głośnikami jak w kinie domowym – łącznie z basami i 5 głośnikami wbudowanymi. Dźwięk poezja. I własnie odpaliłem wrzutę i zapuściłem odrobinę klasyki. Był już Strauss, teraz Grieg (Poranek) a zaraz kolejne. Już zaczyna grać Marsz Radeckiego.
Lubię czasem posłuchać klasyki, tak odpręża i uspakaja po cieżkim dniu. A jeszcze fajniej, jak gra w tle a ja mogę czytać Wasze wpisy. Ale się zasłuchałem w tej klasyce
Original post by dr_maciej@NOSPAM.gazeta.pl
Inne Wpisy
Uncategorized
